Morskie opowieści. Jak oswoić dziecko z tematem morza?

 

Większość dzieci lubi zabawy w piaskownicy. Wypiekanie piaskowych babek, budowanie zamków i murów obronnych z kamyczków  – taka zabawa może trwać w nieskończoność.  Z kąpielą bywa różnie. Niektóre dzieci na samo hasło – „czas na kąpiel” uciekają w najciemniejszy kąt mieszkania, inne wprost przeciwnie. Kąpiel to dla nich okazja do nurkowania w strumieniu wody, puszczania kaczek i statków oraz chowania się w białej pianie.

 

Planując wakacje nad morzem, warto dziecko uprzedzić o wizycie na plaży. „Piaskownica” i „wanna”, które zdają się nie mieć końca, mogą budzić różne uczucia, od zdziwienia i zainteresowania, po przytłoczenie, a nawet przerażenie. Z perspektywy dorosłego morze i plaża wyglądają nieco inaczej. Zdążyliśmy je oswoić. Poznać ich piękno, ale i niebezpieczeństwo, jakie na nas czyha w wyniku nieodpowiedzialnego zachowania. Dla dziecka, które dopiero poznaje świat i po raz pierwszy znalazło się nad morzem, wielka woda i ogromne ilości piasku wcale nie muszą kojarzyć się z przyjemnością i zabawą. To dla niego nowa sytuacja dlatego, przed wyjazdem na wakacje warto dziecko oswoić z tematem.

 

I tu nie wpadam na nic odkrywczego. Świetnym narzędziem dydaktycznym są książki. Propozycji jest tak wiele, że trudno zdecydować, która będzie najlepsza lub, która dziecku akurat przypadnie do gustu. Spośród licznych tytułów wybrałam trzy. Są to książki dedykowane najmłodszym dzieciom, zawierające niewielkie ilości tekstu lub w ogóle go pozbawione (ang. picture books). Autorzy podejmują w nich zagadnienia związane z emocjami, jakie towarzyszą dziecku podczas pobytu na plaży, sposobami zagospodarowania czasu oraz odkrywaniem piękna przyrody.

 

Kicia Kocia na plaży

 

 

Kicia Kocia to bohaterka serii dziecięcych książek dobrze znana maluchom i ich rodzicom. I choć z sympatią rodziców w stosunku do białej kotki o wielkich oczach bywa różnie, dzieci ją wprost uwielbiają. Kicia Kocia Anity Głowińskiej rozpycha się zatem w co drugiej dziecięcej biblioteczce, z każdym tomem przynosząc porcję nowej wiedzy i zabawy. Raz gotuje, innym razem idzie do lekarza albo nawiązuje znajomości ze strażakami i policjantami, jeszcze innym razem gra na instrumentach. W jednej ze swoich przygód – „Kicia Kocia na plaży”, kotka zabiera małego czytelnika nad morze. Oczywiście na plażę wybiera się pod opieką mamy. Na miejscu spotyka jednego ze swoich przyjaciół – Packa. 24- stronicowa książeczka roztacza przed dzieckiem wizję rozmaitych zabaw nad morzem. Pokazuje możliwości i sposoby na spędzenie czasu nad wodą. A propozycji jest wiele. Dzięki Kici Koci, dziecko dowiaduje się, że plaża to idealne miejsce do gry w piłkę i budowania zamków, że piłka czasem wpada do wody, a woda jest zimna i trudno w niej utrzymać równowagę. Prosty przekaz, nieskomplikowane ilustracje ze znaną bohaterką w roli głównej to świetny sposób na oswojenie dziecka z tematem plażowania.

 

Co kryje morze

 

 

Trzy kolory wystarczą, by opowiedzieć historię, która z każdą kartą sprawia, że oczy błyszczą, a buzia coraz bardziej się otwiera. Aina Bestard, autorka „Co kryje las” tym razem snuje morskie opowieści. Treści w książce jest niewiele. Jednak to zupełnie nie przeszkadza w odkrywaniu tego, co kryje morze. W oszczędnej palecie kolorystycznej książka ta odkrywa przed małymi czytelnikami tajemnice morskich głębin. Jednak, aby je w pełni poznać, trzeba wziąć do ręki przezroczyste płytki. Jak w piosence „Fantazja” – „To szkiełko wszystko potrafi, na każde pytanie odpowie, wystarczy wziąć je do ręki …”, by znaleźć na różne pytania odpowiedź. Po przyłożeniu właściwej płytki z głębin wynurzają się wodorosty, pojawia ławica rybek i inne żyjątka, których bez pomocy szkiełka nawet najbardziej wprawne oko nie byłoby w stanie zauważyć. Ta interaktywna książka to świetna propozycja dla małych odkrywców, która uczy, że nie wszystko jest takim, jakie nam się wydaje, nie wszystko od razu widać. Trzeba odrobinę chęci i zaangażowania, by odkryć tajemnice przyrody i ujrzeć ją w całym jej pięknie i wyjątkowości.

 

Fala

 

Ekspresyjna i pełna emocji opowieść o małej dziewczynce, która igra z morzem to propozycja od Suzy Lee. Autorka książki pt. „Fala” zaprasza dzieci nad morze. Ilustracje, utrzymane w barwach bieli, błękitu i szarości wyraziście oddają nastroje zarówno dziewczynki, jak i morza. Choć proste, obrazy są tu tak wymowne, że nie potrzeba słów, by zrozumieć radość, zaciekawienie, zdziwienie czy strach. Dziewczynka krzyczy na nadchodzącą falę, próbuje ją przestraszyć, odpędzić. Innym razem skacze po wodzie jak po wielkiej kałuży albo podchodzi na paluszkach, jakby nie chciała zmoczyć stóp. Tempo tej opowieści wyznacza dziecko.  Swoimi reakcjami i opisami może snuć własną wersję wydarzeń, za każdym razem odkrywając coś nowego. Książka w niezwykle prosty sposób kreśli kilkulatkom emocje, jakie mogą pojawić się w czasie wizyty nad morzem. Pokazuje, że woda to żywioł, który ma różne oblicza, od spokojnego, po wzburzone, że może być niezwykle piękne, będąc jednocześnie niebezpiecznym, ale nadal niezmiernie ciekawym i wartym poznania.

 

Książki mają magiczną moc. Wystarczy po nie sięgnąć, by się przekonać.

 

źródło zdjęć: empik.com