Blog

kropeczki

Co słychać w Kołobrzegu

Wielkanoc w Kołobrzegu

atrakcje kołobrzeg

 

Święta to doskonały moment na odpoczynek od codziennych obowiązków. Praca i szkoła wymagają od nas nieustannej koncentracji i dawania z siebie wszystkiego, najlepiej na 100 %. Nic dziwnego, że dopada nas zmęczenie i potrzeba zresetowania. Choć może dziwnie to zabrzmi, święta nie zawsze jednak gwarantują nam wypoczynek.

 

Dlaczego?

 

Dlatego, że przygotowania do nich bywają tak uciążliwe, że finalnie brakuje sił na świętowanie. Przedświąteczne obowiązki wykończyłyby nawet perfekcyjną panią domu. W obawie przed testem białej rękawiczki (który pewnie zwykle przeprowadza u Was teściowa) planujesz wielkie sprzątanie. Okna zazwyczaj zajmują najwyższą priorytetową pozycję na liście przedświątecznych porządków, no bo jakżeby inaczej. Na kremowe magnolie, żółte forsycje i różowe wiśnie Fukubany nie można przecież spoglądać przez brudne szyby. W kuchni, salonie i sypialniach masz zamiar przeprowadzić generalne porządki, co w wolnym tłumaczeniu oznacza przewrócenie wszystkiego do góry nogami. Trzeba wytrzepać dywany, umyć podłogi, zmienić pościel, poukładać rzeczy w szafach (nad tym ostatnim jeszcze się zastanawiasz, bo masz nadzieję, że nikt do nich nie zajrzy). Z drugiej strony panujący w nich rozgardiasz pewnie nie da Ci spokoju. W obawie, że gdy tylko uchylisz drzwi szafy, zaatakuje Cię jakaś zimowa kurtka z kapturem obszytym eskimoskim futrem, myślisz o wymianie garderoby z zimowej na wiosenną. A co, trzeba to zrobić za jednym zamachem. Do tego jeszcze kwiaty na parapetach wołają o większe doniczki. Kiedy masz je przesadzić, jeśli nie teraz, na wiosnę?

 

W momencie, gdy myślisz, że najważniejsze już zaplanowane i teraz wystarczy zacząć działać, przypominasz sobie o zakupach. Przecież jeść też trzeba. Przynajmniej jajko. Notujesz na kartce – wędlina, chleb, maślany baranek … ooo, i palmę trzeba przygotować, bo przecież to ważny symbol, no i jeszcze szczypior i rzeżuchę wysiać, bo święta muszą być przecież zielone. A później już tylko (tylko?) gotowanie. Od samego planowania głowa boli. Lista rośnie jak stos ubrań do wyprasowania. Już nie wiesz, za co się zabrać. Choć obowiązki przydzielone poszczególnym członkom rodziny, entuzjazm i tak Cię opuszcza. Motywacja jakaś marna.

 

Zorganizować święta idealne to wyzwanie dla prawdziwych surwiwalowców zaprawionych w boju. A przecież nie musi być idealnie. Stół nie musi uginać się  pod ciężarem dań, okna nie muszą błyszczeć jak w reklamach z lat 90., a teściowa nie zasłabnie, gdy znajdzie odrobinę kurzu na ramie lustra.

 

Święta nie muszą być idealne. Ważne, by były rodzinne. 

 

 

 

A gdyby tak rzucić to wszystko i gdzieś wyjechać? Może do Kołobrzegu? Dzieciaki na pewno się ucieszą. Święta nad morzem spędza coraz więcej rodzin. Dlaczego i Wy nie mielibyście sobie pozwolić na taką odmianę? W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie wiele hoteli specjalnie na tę okazję przygotowało świąteczne oferty.

 

Kołobrzeg słynie z rozbudowanej bazy noclegowej i atrakcji, dostępnych również poza sezonem wakacyjnym. Letnie kąpiele w morzu i plażowanie zrekompensuje Wam pobyt w jednym z kołobrzeskich hoteli. Możecie np. zatrzymać się w Kielczance.

 

Jeśli kiedykolwiek byliście w Kołobrzegu i spacerowaliście nadmorską promenadą, musieliście ją widzieć. Kielczanka stoi w samym sercu miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie Muzeum 6D – Maszoperia. Od morza dzieli ją zaledwie 100 m. Choć to duży obiekt hotelowy, atmosfera jest tu kameralna. Indywidualne traktowanie Gości oraz troska personelu widoczna na każdym kroku sprawią, że na pewno będziecie zadowoleni z pobytu.

 

Chcielibyście zmienić przedświąteczne porządki, stanie w kolejkach, gotowanie i atmosferę jak na obozie wojskowym, która zwykle towarzyszy takim przygotowaniom na relaks w pełnym znaczeniu tego słowa? Na co czekacie?

 

 

4 dni z pełnym wyżywieniem w pięknym otoczeniu – brzmi zachęcająco, prawda? Wielkanoc w Kielczance to sposób na udane święta w tradycyjnym stylu, bez całego tego biegania, stresu i bałaganu. Hotel zadba o Wasze dobre samopoczucie, oferując wygodne pokoje z bezpłatnym dostępem do Internetu, zdrowe i smaczne dania w formie szwedzkiego bufetu, a także uroczyste śniadania w świątecznej oprawie. Do tego relaks przy kawie i wypiekach z cukierni oraz degustacja prawdziwego kwasu chlebowego i człowiek przestaje mieć wątpliwości, że czegoś mu na świątecznym stole zabraknie.

 

Wielkanocny klimat podkreślą: wspólne malowanie jajek z ludową malarką, koncert wielkanocny, a także upominki dla dzieci od zajączka. Oczywiście zgodnie z tradycją najpierw trzeba będzie tych upominków poszukać, ale w tym pewnie Wasze dzieciaki mają już wprawę. Ich sokole oko z pewnością nie pominie żadnego szczegółu, a detektywistyczne zacięcie doprowadzi do sukcesu.

 

W ramach świątecznego pakietu czekają na Was niespodzianki. Każdy z członków Waszej rodziny otrzyma bilet do jednej z kołobrzeskich atrakcji. Do wyboru macie Miasto Myszy, Ukrytą Krainę lub Muzeum 6 D – Maszoperia. Dostaniecie również bilety na przejażdżkę kolejką turystyczną po kurorcie. W czasie całego pobytu możecie korzystać z sali fitness. Warto się w niej pojawić, bo z pewnością trudno Wam będzie się oprzeć smakołykom serwowanym w hotelowej restauracji. Vis a vis Kielczanki znajduje się kompleks basenów i saun, z których również możecie korzystać. 40% zniżki za każde wejście to oferta warta rozważenia. Wizyta na basenie to prognoza świetnej zabawy i szansa (kolejna po wizycie w sali fitness) na zgubienie świątecznego balastu.

 

Kołobrzeskie hotele wychodzą naprzeciw rodzinom, które pragną przeżyć święta w tradycyjny sposób, ale nie koniecznie w domu. Kilka świątecznych dni spędzonych w Kielczance to wystarczająco dużo czasu na odpoczynek i reset od codziennych obowiązków. To świetna okazja do celebrowania czasu  w gronie rodziny i spacerów po plaży. Przechadzając się brzegiem morza, nałapiecie wiosennych promieni słonecznych i uzupełnicie niedobory jodu. Możecie też wybrać się na przejażdżkę rowerową. Ścieżek dla cyklistów tu nie brakuje. Kołobrzeg o tej porze roku jest wyjątkowo spokojny, wolny od tłumów i wakacyjnego zgiełku. Nie trzeba się przeciskać między parawanami, a szumu fal nie zakłócają rozmowy turystów.

 

 

Miało być tylko rodzinnie, a jest również idealnie.

Jeśli spodoba Wam się taka forma wypoczynku, możecie przedłużyć pobyt w Kielczance, korzystając ze specjalnej oferty ze zniżkami i zostać aż do majówki, a to oznacza jeszcze więcej atrakcji, jeszcze więcej wypoczynku i jeszcze więcej czasu dla rodziny.

 

W tym roku kalendarz jest wyjątkowo łaskawy. To co, dacie się zaprosić do Kołobrzegu i w tym roku spędzicie z dzieciakami Wielkanoc i pierwsze dni maja nad morzem?