Blog

kropeczki

Co słychać w Kołobrzegu

Dziecko w Restauracji – jak należy zachowywać się z dziećmi w restauracji? TOP restauracje dla dzieci w Kołobrzegu

Czy powinno się chodzić z dziećmi do restauracji?

Przecież to miejsce, gdzie ludzie płacą często mnóstwo pieniędzy, by w spokoju zjeść coś pysznego. Nie wypada, dzieci krzyczą, są niegrzeczne, marudzą i rozrzucają jedzenie. Otóż nie! To okropne stereotypy ludzi, którzy nie posiadają dzieci lub po prostu ich nie lubią. Dzieci, to też ludzie i zachowują się dokładnie tak, jak je wychowano. Często spotykamy niegrzecznych, grubiańskich dorosłych, to samo tyczy się dzieci – te bywają rozpieszczone czy nadpobudliwe. Jednak niegrzeczni dorośli i dzieci mają takie same prawa jak mili, zrównoważeniu ludzie. Dlatego mogą przebywać we wszystkich miejscach publicznych. Restauracji, które nie życzą sobie obecności dzieci, jest niezwykle mało, większość restauratorów tworzy nawet specjalne kąciki dla dzieci, by te miło spędzały czas w trakcie jedzenie, czy czekania na posiłek. Rodziny z dziećmi, to niezwykle duża grupa klientów, pozbywanie się jej poważnie mogłoby nadwyrężyć zyski restauratorów. Dlatego ci prześcigają się w wymyślaniu coraz to lepszych sposobów zwabiania rodzin z dziećmi. Promocje, kąciki zabaw, menu dziecięce, gratisy, zabawki, dokładki dla dzieci, wymyślne nazwy z bajek dla menu, czy kolorowy wystrój – to tylko niektóre ze sposobów, na zachęcenie małych klientów i ich rodziców do regularnego odwiedzania restauracji.

Co, jeśli nasze dziecko dokazuje w restauracji?

 

Otóż prawdą jest, że jeśli dziecko jest niegrzeczne w restauracji oznacza to tylko jedno: dziecko po prostu jest nie grzeczne. Nie ma specjalnego działu psychologii pod tytułem „dzieci niegrzeczne wyłącznie w restauracjach”. Oczywiście pewne zachowania mogą się w dzieciach uaktywniać na samą myśl, że zaraz mają zjeść posiłek, ale nie chodzi tu konkretnie o restaurację, a o brak wychowania i dostatecznego tłumaczenia dziecku pewnych schematów w domu. Dla przykładu, jeśli pozwalamy dziecku, by marudziło, krzyczało, bądź rzucało butami, gdy ubieramy się, by wyjść z domu, dlaczego nagle to samo dziecko ma spokojnie usiąść w restauracji przy stoliku i zjeść z nami posiłek jak dorosły. Jeśli dając dziecku kredki i kartkę pozwalamy mu, by zamiast malować rozrzucało i niszczyło kredki, to czemu inaczej ma się zachowywać dostając w restauracji talerz z surówką? Dzieci trzeba wychowywać, opiekować się nimi, dbać i to nie tylko w wyjątkowych okazjach jak pójście do restauracji, spotkania z rodziną, czy pokazowe odwiedzanie cioci. Dzieci trzeba wychowywać cały czas. Jeśli już zdarzyło nam się przeżyć niezwykle krępującą restauracyjną wpadkę (typu nasze dziecko porozrzucało jedzenie, wymazało się buraczkami i zrzuciło talerzyk pokrzykując) należy dogłębnie zreflektować to, jak je wychowujemy. Popatrzmy na to, jak często pozwalamy dzieciom na tego typu zachowania w domu, czy na piaskownicy. Na pewno dostrzeżemy, że agresja, nadpobudliwość czy brak szacunku do jedzenia przejawia się w naszym dziecku na co dzień.
Co należy zrobić z niegrzecznym dzieckiem? Przede wszystkim zacząć od siebie. Skoro nasze dziecko jest niegrzeczne, to znaczy, że prawdopodobnie popełniamy jakiś błąd.

Zazwyczaj, to błędy typu:
1. Wybiórcze wychowanie – dajemy dziecku wskazówki, co do zachowania tylko publicznie, jak ktoś na nas patrzy. Dziecko wyczuwa brak spójności w naszym przekazie i nie rozumie jak ma się zachowywać. Podwójne standardy w domu i na piaskownicy, czy w restauracji są dla niego nie zrozumiałe. Dziecko musi być zawsze grzeczne i wiedzieć, dlaczego powinno słuchać rodziców, rozumieć ich przekaz.

2. Konsekwencja. Jeśli chcemy, by nasz maluch sprzątał kredki po każdym malowaniu, nie możemy nigdy sobie i jemu tego odpuszczać. Nie idziemy spać, do póki nie posprzątamy kredek. Nie ważne jak jesteśmy zmęczeni, możemy dziecku pomóc, ale nie możemy pokazywać mu braku konsekwencji. Jeśli dziecko sprząta po sobie w domu, tak samo zachowa się w restauracji, będzie waszą wizytówką a nie przyczyną wstydu, jeśli tylko włożycie odrobinę konsekwencji w jego wychowanie.

3. Tłumaczymy, a nie krzyczymy. Krzyk, to rodzaj agresji niewiele różniący się od bicia. Gdy krzyczymy na dzieci jedyne, co osiągamy, to wyzwalamy w nich strach lub agresję. Czasem jedno i drugie. Czy taki jest nasz cel? Gdy chcemy, aby dziecko odniosło kredki, a ono oponuje należy mu wyjaśnić dogłębnie naszą prośbę. Dziecko, które zrozumie, dlaczego powinno odnosić przedmioty na miejsce nie będzie zasypywało nas pytaniami, reagowało agresją czy niechęcią wobec sprzątania. Bardzo pomaga zadawanie dziecku pytań typu: „czy lubisz mieć czysty dom”, „czy lubisz jak twoje kredki są kompletne i leżą na miejscu”. Ten autorytatywny (a nie autorytarny) sposób wychowania sprawia, że nasze pociechy same dochodzą do tego, dlaczego należy sprzątać, słuchać rodziców, czy cieszyć się smacznym jedzeniem w restauracji, zamiast je rozrzucać.

Jak już wychowamy naszego malucha na szczęśliwego, młodego, grzecznego człowieka, to możemy cieszyć się jego towarzystwem wszędzie, gdzie tylko pójdziemy: w hotelu, na wakacjach, wycieczkach i w restauracji.

Jeśli natomiast szukasz przyjaznych restauracji dzieciom w Kołobrzegu wejdź w naszą zakładkę Restauracje dla dzieci w Kołobrzegu.

O to lista kilku Restauracji dla dzieci w Kołobrzegu:

Restauracja Fishka – Fiszka

Restauracja Pergola

Restauracja Grill House Wichłacz

Caffe Venezia Moderno

Booking.com